Rozkosz łąkowa

   



Zawirowało w głowie

w wiosennym słońcu

od przekazywanych 

i odwzajemnianych czułości

cudnego zapachu

szmaragdowej przyrody

świadkiem rozkoszy

były białe stokrotki 

na łące rozścielone

z których wianek wiłem

wplatając błękit chabrów

i fiolet maleńkich fiołków

frywolny wiatr pieścił ciała

pięknym negliżem ubrane 

po chwilach czułej

niezapomnianej rozkoszy

w wiosennej namiętności 

tak długo oczekiwanej

w promieniach słonecznych 

skąpanych na łące

w białe stokrotki ubranej.

...

To rozkosz która zawsze

w pamięci zostanie...


  Zzdzich